"Przez drogi kurz, przez deszcze burz
Wiedziony wciąż nadzieją stawiam kroki
Że zobaczę, że dojdę, mój dom jest coraz bliżej
Po torach wiatr, po szybie deszcz
Jeszcze mnie nie ma tam gdzie być bym chciał,
Ile to lat? Ile minęło dni?
Bo tak naprawdę to zawsze byłem z tobą
W krokach nad ranem i w ciszy przed rozmową
Ja też nie byłem sam
I obok was, znowu chce zasypiać
I znowu czystym powietrzem chce oddychać
Ja niedługo będę tam, niedługo będę tam "
Stan Miłości i Zaufania
Oby do 20 Maja.